Do detektywów zgłasza się małżeństwo Dziewickich. Jan jest doktorem nauk biologicznych i ekologiem. Jakiś czas temu Lila rzuciła pracę w korporacji i wszystkie pieniądze zainwestowała w zakup ziemi na wsi, gdzie wspólnie z mężem chcieli ratować swoje małżeństwo i założyć permakulturę. Sielankę przerwały akty przemocy ze strony mieszkańców okolicy. Skutkami ich działań są wybite szyby, zniszczone uprawy, zarżnięte kury oraz otruty kot. Dziewiccy podejrzewają, że stoi za tym sołtys Banaś i jego synowie, którzy próbują wymusić na parze sprzedaż kawałka ziemi. Teren potrzebny jest do remontu wąskiej drogi i wybudowania chodnika.