Brajan Komorski, młody piłkarz lokalnego klubu, zostaje zamordowany. W jego mieszkaniu policjanci znajdują fiolki z nielegalnymi środkami dopingującymi. Dilerem chłopaka był niejaki Marek Telc. Po zatrzymaniu mężczyzna przyznaje, że nie tylko handlował, ale także rozcieńczał sterydy, aby więcej zarobić. Jednak szwindel wyszedł na jaw i w efekcie Brajan zaczął szantażować Telca, aby za darmo otrzymywać czysty towar. Dla śledczych to dobry motyw, aby pozbyć się uporczywego klienta. W tle wraca sprawa sprzed 25 lat - zginął wtedy inny młody piłkarz. Głównym podejrzanym był lokalny biznesmen i, jak się okazuje, ojciec przyjaciela nieżyjącego Brajana. Zdaniem komisarza Michała Gardy i starszej aspirant Dagmary Górskiej obydwa morderstwa mają wspólny mianownik.