Mieszkańcy południowo-wschodnich stanów USA uwielbiają huczne imprezy, na które zapraszani są wszyscy znajomi i sąsiedzi gospodarzy, a nierzadko każdy chętny spoza tego kręgu. Podczas gdy w Polsce tego typu inicjatywy są kosztowne, ryzykowne i ogólnie budzące stres, Amerykanie mają swoje sposoby na oszczędność czasu i funduszy.