Alutka zostaje zaproszona na bardzo ważny dla niej bal. Pragnie ubrać się w nową, świeżo kupioną sukienkę. Namawia więc Jędrulę na zakupy. Ten nie wytrzymuje – w szafie czeka tyle sukienek, a jego żona traktuje wszystkie ubrania jak jednorazowe kreacje. Alutkę przeraża wybuch męża. Tymczasem u Kwiatkowskich odwrotnie, to Anka jest skąpa. Jacek próbuje na wszelkie sposoby przekonać żonę o konieczności wymiany wiecznie psującego się samochodu.